Król podwórka...
Ostatnio się mało dzieje...a może dużo...zależy pod jakim kątem patrzę...dużo pracy a mało czasu na kreatywne lenistwo...ten tydzień będzie pod znakiem kina...i godziny 18.30Moja złość na świat powoli ustępuje...ale nadal ratunek niosą nieliczne miłe chwile.
Coś mi sie pojebało ostatnio w głowie...nadal jestem z dupy...ogólnie to brak słowa "Klawo"
Chciało by sie wrócić czasem do lat dzieciństwa i pobiegać beztrosko po podwórku....niczym sie nie przejmować...może spróbuje dzisiaj w nocy jak nikt nie będzie patrzył...


4 Comments:
i jak?
/nocą ludzie wydają się zaabsorbowani nazbyt sobą. nikt nie patrzy, ale też by chciał..
Here are some links that I believe will be interested
Interesting website with a lot of resources and detailed explanations.
»
Interesting site. Useful information. Bookmarked.
»
Prześlij komentarz
<< Home